Posty

Czas na włosy

Obraz
Tytułem wstępu - mam bzika na punkcie swoich włosów. Ale zdecydowanie nie w sensie pozytywnym - moje włosy nie są piękne, długie i gęste i nie wyglądają jak z reklamy garniera czy innej firmy. Moje włosy przypominają (oczywiście z całym szacunkiem do tej osoby) włosy Jerzego Kryszaka. No wiecie, u mężczyzny wiele rzeczy przejdzie, zawsze może ściąć się na łyso, ale u kobiety niekoniecznie. Chociaż parę razy, mając gorsze dni, miałam właśnie ochotę zostać łysolem, po czym uzmysłowiłam sobie, że raczej mojej ,,urodzie'' to nie pomoże i, o dziwo, mogę wyglądać jeszcze gorzej. Dla kobiety włosy są wizytówką, piękna czupryna sprawia, że osoba wygląda zupełnie inaczej. Natomiast przy lichych włosiętach, gdzie ma się cztery włosy na krzyż, wygląda się po prostu okropnie.  Problemy zaczęły się na przełomie klasy maturalnej i pierwszym rokiem studiowania, kiedy włosy leciały mi przy każdym najmniejszym porywie wiatru (bałam się, że wtedy przymusowo zostanę łysa). Winny był stres, winn…

Przezwyciężanie swoich słabości - jazda samochodem

Obraz
Przekraczanie swoich granic i lęków nie jest prostą sprawą. Wiadomo, łatwiej jest codziennie robić to samo, nie wychylać się i broń boże nie wychodzić ze swojego pudełka bezpieczeństwa. Plusem tego jest to, iż możemy wieźć spokojne, bezstresowe, lecz zarazem nudne życie. Jest bezpiecznie, nic albo prawie nic cię nie zaskoczy. Jednakże w ten sposób tak naprawdę cofasz się i nie można tego nazwać życiem. Bardzo lubię poukładane życie, w którym na wszystko jestem przygotowana, ale wiem, że kiedyś mogłabym żałować tego ,,poukładania''. Dlatego też postanowiłam, że będę przełamywać swoje lęki i starała się mimo lenistwa, niechęci itp. robić nowe rzeczy i być bardziej aktywna. 
Za dokładnie 26 dni (tak, wyliczam już każdy dzień) z moim M. lecimy na wakacje. Okazało się, że na Teneryfie zdecydowanie bardziej opłaca się wypożyczyć auto niźli tłuc się autobusami. A, że z naszej dwójki tylko ja mam prawo jazdy, obowiązek bycia kierowcą spoczął na mnie. Pojawił się jednak mały szkopuł -…

Introwertyk na imprezie

Obraz

Parę słów o kotach, znawcach kotów z facebooka i dlaczego nie warto zmuszać się do wzięcia zwierzaka ze schroniska?

Obraz
Zwierzak jest bardzo inspirującą istotą do przemyśleń. Nie tylko nad tym, od kogo i czy w ogóle warto brać zwierzaka, ale też przemyśleń nad sobą samym. 
Naszego kota, Nabokiego (imię zaczerpnięte z genialnej bajki ,,Gravity Falls'') wzięliśmy dokładnie 2 lipca 2017 r. I od samego początku towarzyszyły nam pewne błędy. Zaczynając od tego, że wzięliśmy go, gdy miał około 9 tygodni (dopiero później dowiedziałam się, iż jest to zdecydowanie za wcześnie). Po drugie, wzięliśmy kotka od ,,miłej Pani'' z olx, co było chyba podstawową pomyłką. Typowe ogłoszenie, gdzie osoba ,,odda kotka w dobre ręce''. Gdy tylko przyjechałam na miejsce, sytuacja wyglądała podejrzanie. Właścicielka kotka zeszła na dół z maleństwem, nie podając numeru mieszkania, gdzie mogłabym podejść i go odebrać, jak gdyby nie chciała, abym wiedziała, gdzie mieszka. Po drugie, kotek wyrywał się, głośno miauczał i wyglądał na przerażonego - trochę podejrzane, że reagował tak na rękach swojej właścicie…

Sposób na to, by każdy dzień był wyjątkowy

Obraz

Jak założyć własną działalność gospodarczą?

Obraz