Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2017

Plany na październik i podsumowanie września

Obraz
Uwielbiam to uczucie, gdy mimo wyrzeczeń, ciężkiej pracy i połknięć udaje się osiągnąć swój cel. Daje mi to nadzieję i chęć do dalszej pracy i wiary w to, że naprawdę wszystko jest możliwe. Po pierwsze, udało mi się dostać na aplikację radcowską! Tak więc 1000 zł wydane na egzamin i 5 dni urlopu przed egzaminem poświęcone na zakuwanie nie poszły na marne. Teraz czeka mnie zupełnie nowy etap w karierze, z czeka bardzo się cieszę. :3


Po drugie, we wrześniu znalazłam z moich chłopakiem pierwsze mieszkanie i od 1 października zacznie się również nowy etap w związku – jednak mieszkanie ze sobą to jest coś zupełnie innego niż spotykanie się.


Tak więc po ciężkim wrześniu, czas nie tylko na pracę, ale i czas dla siebie! Moje plany na październik przedstawiają się następująco:
1. Wrócić do ćwiczeń – planuję powrócenie do treningów, zaczynając od Chodakowskiej, a do tego postanowiłam ćwiczyć jogę, aby chociaż trochę się wyciszyć i zrelaksować.


2. Zacząć się uczyć czegoś innego niż prawo – je…

Jestem brzydka, czyli jak walczyć z kompleksami?

Obraz
Pewnie nie jedna z was zna to uczucie. Patrzycie w lustro, a w nim jeden wielki kompleks, bo żeby to był tylko jeden! Gdy lista wad rośnie wprost proporcjonalnie do czasu, gdy próbujesz odnaleźć w sobie jakieś zalety. Gdy wyglądasz po prostu jak zwykła kupka i najchętniej byś nie wychodziła z domu, a jak już wychodziła, to w kominiarce. Najprawdopodobniej od czasu do czasu każda z nas się tak czuje. Gorzej, gdy przez prawie 100% czasu towarzyszy nam takie odczucie.
Myślę, że w głównej mierze przyczyną jest ciągłe porównywanie się z innymi oraz pogoń za ideałami, które nie istnieją. Czy to przeglądanie zdjęć wytoszopowanych lasek z Internetu, bez  jednej skazy, proporcjami 90-60-90, pięknymi włosami i równymi, białymi zębami. Albo nawet zwykłymi dziewczynami, które mijasz ulicą codziennie, swoimi znajomymi, przyjaciółkami chłopaka. Wszystkie one, w twojej skromnej ocenie, są tysiąc razy piękniejsze a ty nawet, jakbyś się nie starała, nigdy nie będziesz tak wyglądać. I tak zamyka się bł…

Chcesz się rozwijać - graj w gry komputerowe!

Obraz
Zamiast uczenia się, wybierasz grę komputerową? Kolejny wieczór zamiast ze znajomymi spędzasz przed konsolą? Nie miej z tego powodu wyrzutów sumienia – gry komputerowe rozwijają wiele pożytecznych cech, a nawet opóźniają takie choroby jak na przykład Alzheimer. Dla osób takich jak ja, które lubią mniej lub bardziej pograć, a przy tym w trakcie grania mają z tyłu głowy nieprzyjemne myśli typu ,,Powinieneś zrobić coś ze swoim życiem’’, przedstawiam kilka korzyści płynących  zgrania w gry komputerowe.
Lepsza pamięć i więcej szarych komórek – oczywiście najlepiej sprawdzają się tutaj wszelakie gry logiczne. Np. regularna gra w Tetris powodowała, że w miejscach związanych z wrażeniami zmysłowymi oraz dotyczących koordynacji złożonych ruchów, kora mózgowa widocznie się pogrubiła.
Lepszy wzrok oraz zwinne ręce – osoby grające w gry dostrzegają więcej szczegółów, są nauczeni ,,szerszego patrzenia’’. Nadto w pewnym badaniu stwierdzono, że chirurdzy- gamerzy operują 27 % szybciej, a do tego pop…

Sposoby na wypadające włosy

Obraz
Każdej z nas marzy się kitka grubości kilkunastu centymetrów oraz lśniące, gęste włosy, które same się układają. Jeżeli nie należysz do tej grupy wybranych osób, które mogą pochwalić się bujną czupryną, a wręcz przeciwnie – masz skłonności do wypadających włosów, ten wpis jest dla ciebie Problemy z nadmiernym wypadaniem pojawiły mi się na koniec trzeciej klasy liceum i trwały przez około rok czasu. Moje włosy były wtedy dosłownie wszędzie. Po myciu znajdywałam kupkę swoich mizernych kłaczków w odpływie, na ubraniach, poduszce. Dosłownie wszędzie. Chyba nie muszę wyjaśniać jak bardzo źle się z tym czułam – włosy to jednak taka wizytówka kobiety. A wyglądało na to, że za parę miesięcy na głowie zostaną mi trzy włosy na krzyż.
Oczywiście pierwszym krokiem była wizyta u lekarza, aby sprawdzić, czy mój problem wynika z jakiejś choroby. Na szczęście okazało się, że nie dolegało mi nic groźnego, jedynie niedożywienie organizmu (efekt ,,cudownych’’ diet, które stosowałam od ładnych paru lat), …

Posiadanie kota, czyli kilka rzeczy, które musisz wiedzieć, zanim się na niego zdecydujesz

Obraz
Jeżeli zdecydujesz się na adoptowanie bądź kupienie tego pozornie słodkiego zwierzaczka, powiadam wam, zastanów się nad tym dwa razy. A najlepiej pięć. Posiadanie kota to nie są przelewki, jego obecność sprawi, że twoje życie zmieni się o 180 stopni. Serio.
Na początku musisz przygotować trzy, bardzo ważne rzeczy, zanim w twoim mieszkaniu pojawi się kot: cierpliwość, zapas plastrów oraz wodę utlenioną. Kolejność nie jest przypadkowa. Mój kot chyba widzi i wyczuwa, kiedy zagoją mi się ostatnie rany, które on zadał i dba o to, by ciągle pojawiła się nowa. Odkażenie i plaster są niezbędne, by przetrwać. Cierpliwość rozumie się sama przez siebie - posiadanie kota to jak posiadanie małego dziecka. Wszędzie go pełno, jest głośny, ciągle głodny i trzeba po nim sprzątać kupki. A jest nawet gorszy, bo wszędzie wlezie. Dosłownie wszędzie- nawet w tą małą przestrzeń pod łóżkiem, pod którą fizycznie nie miał prawa wleźć. Ale wlazł.
Na początku zastanów się, czy na pewno ma być to kot. Może jed…

Jak zmotywować się do treningu?

Obraz
Tak jak wspominałam – ostatnimi czasy bardzo interesuje mnie tematyka związana z motywacją – uwielbiam na ten temat czytać. Artykuły, książki, blogi, które przedstawiają techniki motywujące, czy też historie ludzi, którzy mimo przeciwności losu, czy też zwykłego lenistwa, potrafili coś osiągnąć, znaleźć swoją pasję – jest to coś, co sprawia, że sama chcę się zmieniać. Tym razem jednak chciałabym się skupić na motywacji dotyczącej konkretnej dziedziny, a mianowicie treningu fizycznego.
Zaczęłabym od podstawowej rzeczy, o czym już wspominałam:
Czerp z tego przyjemność Znajdź taką dyscyplinę sportową, która będzie dla ciebie przyjemnością. W każdych poradnikach czytałam, że bieganie jest najlepszym sposobem na schudnięcie, formę, wzmocnienie organizmu i w ogóle to jest to najlepszy wysiłek, jaki możesz wybrać. Niestety za każdym razem, gdy swoją przygodę z byciem fit zaczynałam od biegania, kończyło się to fiaskiem. Pewnego dnia odkryłam treningi fitness na youtubie i okazało się, że t…

Nieśmiały introwertyk

Obraz
Introwertyzm jest bardzo często mylony z nieśmiałością, chodź nie powinno mieszać się tych pojęć. Podział ludzi ze względu na osobowość introwertyczną oraz ekstrawertyczną wyróżnił Karol Gustaw Jung. W skrócie- introwertyk czerpie przyjemność i energię jak gdyby ,,od siebie’’, przebywając sam ze sobą- w przeciwieństwie do ekstrawertyków, którzy taką energię zyskują, gdy przybywają wśród innych ludzi. Introwertyk jest raczej osobą skrytą, która woli słuchać niż mówić, nie ,,leje wody’’, jest osobą spokojną, która najlepiej się czuje w gronie kilku bardzo dobrych znajomych i raczej nie posiada tysiąca przyjaciół i nie przepada za wielkimi imprezami.
Jednakże rzadko kiedy znajdują się osoby, które posiadają jedynie cechy introwertyczne, czy też ekstrawertyczne. Nadto w najnowszych badaniach wyróżniono 4 typy osobowości introwertycznych. Czyli introwertyk społeczny- który nie jest osobą nieśmiałą, aczkolwiek lepiej się czuje wśród mniejszego grona znajomych, niźli na dużej imprezie pełn…

Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce… czyli coś o motywacji

Obraz
Temat motywacji jest dla mnie w tym momencie najbardziej ,,na topie’’, w związku z czym postanowiłam zacząć właśnie od niego.
Od jutra. Od poniedziałku. Od nowego miesiąca, Nowego Roku, albo gdy księżyc znajdzie się w opozycji z Marsem, a Merkury w koniunkcji z Jowiszem…. I ostatecznie nigdy nic z tego nie wychodzi. Albo wychodzi, ale na dzień dwa- w porywach wiatru na tydzień. Dlaczego tak się dzieje i co zrobić, by w końcu się to zmieniło?
Może zacznijmy od małego pocieszenia- fakt, że mimo porażek, nadal dzielnie próbujesz coś w swoim życiu zmienić, coś osiągnąć, że mimo wszystko nadal od poniedziałku próbujesz regularnie się uczyć- świadczy to o tym, że masz w sobie tą motywację i chęć do zmiany. To jest już coś. Pytanie tylko co zrobić, aby nie być jak ten Syzyf, co ciągle i nieprzerwanie wtacza ten ciężki głaz na górę, z czego nie wynika nic poza tym, że przez całą wieczność pozostaje na etapie wtaczania kamienia i nigdy nie udaje mu się go postawić na samym szczycie góry. Dlat…